ŚMIECIARSTWO


Mocne słowo, ale nie można nazwać inaczej tego co się dzieje na terenie naszej gminy od jakiegoś czasu. Nie tylko naszej wprawdzie – nie jest to jednak żadne usprawiedliwienie dla uprawiających ten proceder. Proceder niezrozumiały i godny potępienia. Tym bardziej w okresie epidemii z którą się zmagamy. Tymczasem pojawiają się obecnie w naszym otoczeniu porzucone odpady związane bezpośrednio z nią. To już można podciągnąć pod stwarzanie zagrożenia epidemicznego.

\Trudno pojąć dlaczego tak się dzieje. Zjawisko istniało zawsze. W mniejszym lub większym stopniu – tak jak istnieli zawsze ludzie bardziej i mniej dbający o czystość i porządek. Wiec o ile można jakoś wyobrazić sobie, że ktoś pewnych nawyków nie wyniósł z domu – i wyrzuci przysłowiowy papierek po cukierku za siebie, to przecież nie zrobi tego z lodówką

Od pewnego czasu w naszym gminnym otoczeniu zaczęły pojawiać się najróżniejsze odpady w coraz większej ilości. Od śmieci bytowych, przez poimprezowe, poremontowe – po zużyty sprzęt elektroniczny i AGD, a nawet samochodowe części. Można by się zastanowić – ile energii zużył ktoś aby wywieźć taki gabarytowy sprzęt w krzaki lub na teren nieczynnego zakładu.

Przecież mógłby podjechać 200 metrów dalej , na oczyszczalnię gdzie znajduje się nasz PSZOK (punkt selektywnej zbiórki odpadów) gdzie można oddać praktycznie wszystko (poza odpadami niebezpiecznymi) Również nasza gmina systematycznie organizuje zbiórki odpadów gabarytowych i innych (tzw. wystawki). Wydawałoby się, że wieloletnia edukacja społeczeństwa powinna ograniczać stopniowo zjawisko dzikich wysypisk. Tak się działo, bo wydaje się, że było już lepiej. Do niedawna.

Teraz z jakiegoś tajemniczego powodu sytuacja się odwraca. Bezśnieżna zima i wczesna wiosna, obnażyła z litościwie okrywającej je zieleni, zrzutowiska śmieci. Zrzutowiska – bo to najczęściej lokalizacje nieco ustronne ale z możliwością dojazdu, przynajmniej samochodem osobowym – ale i ciężarowe się zdarzają. W każdej z naszych gminnych miejscowości są takie miejsca, bardziej „popularne” od innych. Na przykład w samych Malczycach na śmieciarskim topie znajduje się: piaskownia, teren po cukrowni, ruiny papierni, dawna bocznica kolejowa do cukrowni, fragment ulicy Górnej i wiele pomniejszych jak przydrożne rowy, zagajniki itp…

 

Tutaj trzeba dodać, że znaczny odsetek tych śmieci to odpady budowlane, poremontowe. Można podejrzewać iż firma która wykonuje u kogoś remont deklaruje się, że zabierze śmieci. Zabiera, ale jeśli jest spoza gminy to na malczycki PSZOK odpadów oddać nie może i… To są jednak tylko przypuszczenia. Prosimy jednak, aby mieszkańcy interesowali się co z ich odpadami stanie się po takim remoncie, budowie. Zasada co z oczu to z serca jest tutaj wręcz szkodliwa.

Do uprzątania tych wszystkich zaśmieconych miejsc musimy oddelegowywać co jakiś czas naszych pracowników, przerywając ważniejsze prace. Wiele śmieci pochodzących z naszej gminy ląduje również poza jej terenem. W lasach, nad Odrą i innych cennych przyrodniczo miejscach. Jest to działanie wysoce nieekologiczne. Dbajmy o przyrodę, która jest też własnością przyszłych pokoleń! Miejsce śmieci jest w śmietnikach!

 

Na koniec jeszcze raz: Punkt selektywnej zbiórki odpadów – PSZOK, Malczyce, ulica Sienkiewicza 50 (oczyszczalnia ścieków) Czynny poniedziałek – sobota,w godzinach 8 – 16. Dobrze jest zadzwonić najpierw pod numer 783 033 021 i skonsultować się z naszym pracownikiem, aby daremnie nie przyjeżdżać np. z odpadami które nie mogą być przyjęte.